Bileter w autobusie

Archiwum: luty 2010

easyrider2.jpg

Kocham zapach napalmu o poranku...

                Gdziekolwiek nie spojrzę, istnieje przymus zachwytu nad nowoczesnością. Zupełnie jak nad Słowackim w „Ferdydurke": „Słowacki wielkim poetą był!" i koniec, amba Fatima, ma mi się podobać i już. Zachwyt ów ma przybierać różne formy, a jeśli ma styl retro, musi być jednocześnie „neoretro" żeby utrzymywać się w właściwym nurcie. Zachwyt nad zgadżetowieniem naszego życia społecznego ... czytaj dalej

komentarze: 3

Still pray for tomorrow

Na starych zdjęciach widzę echo swoich uśmiechów Drugie dno nieznanego szczęścia, dzisiaj nieznanego A kiedyś tak udzielanego wśród iskier w człowieku Głębszych niż pasja i głupszych niż pustka Sięgam pamięcią wbrew sobie ostrząc ostrze Którym obetnę sobie dobry nastrój jak natchnienie Jak werwę nieznaną, co pcha do tworzenia Wierząc w to co lepsze żyjąc tym, co gorzej Skonstruowane i z... czytaj dalej

komentarze: 1

Midnight Blue

                Idzie wiosna. Nie ma co do tego wątpliwości - dzień jest dłuższy, budzi mnie popołudniami słońce, a nie budzik a nietoperzowy tryb życia przechodzi w tryb sokoła wędrownego. Drzewa znów będą zielone, z piwnicy wyciągnę rower i będę kąsał kilometry tras (zajadę nawet na Malinówkę! A co tam!), by nogi młode i pragnące nakarmić drogą, przyzwyczaić do długotrwałego wysiłku w górach.... czytaj dalej

komentarze: 3

Imagine

                Szedłem przez cichy, skąpany w słońcu las. Za drzewami chowały się chichoty wróbli i wyrafinowane trele szpaków, które niespiesznie opuszczały gałęzie z nadzieją powodzenia w polowaniu. Myślałem. Dotykałem zielenią swoich ran, czekałem aż je wchłonie, wykipi cała przez moje łzy. Rozłożyłem ręce szeroko, pozwalając, by liście delikatnym szumem głaskały je i zabierały z nich zmęcz... czytaj dalej

komentarze: 1

Keep Yourself Alive

                „Somehow I had to find a final breakthru"... Minął miesiąc najsroższej zimy XXI wieku, a w Socjalistycznej jak było tak jest gorąco. Bawi mnie wręcz praca tam, sprawia mi dziką fascynację obserwacja procesów mieszania płytkich mentalności i poglądów z wyobrażeniami, bulgotania w kotle, w którym gotuje się zupę z dyletanctwa, prostactwa, obłudy i niemal dzikiego fanatyzmu. Zręczn... czytaj dalej

komentarze: 3