Bileter w autobusie

Archiwum: styczeń 2012

Patriota

                Jestem członkiem społeczności Internetu. Dzielę się doświadczeniami, emocjami, sięgam po ukochaną muzykę, książkę, film. Rozpościeram swoje pasje pomiędzy żaglami wielu wiatrów. Kupuję oryginalne gry, płyty, książki, chociaż są drogie. Nie wstydzę się tego, nie jest mi wstyd dzielić się sobą z innymi, w ten czy inny sposób. Jako twórca w sieci znalazłem ujście dla wielu możliwoś... czytaj dalej

komentarze: 1
Viewpoint_PG_big.jpg

Impresja Bardzo Poranna

                  Wystarczyło, że, podpuszczony przez kobietę, zmieniłem status związku na facebooku, a już poproszono mnie o wygłaszanie mów dziękczynnych z racji tego, iż dwadzieścia osób to lubi. Idąc tym tropem, dwadzieścia osób życzy mi dobrze i gratuluje ułożenia stosunków damsko męskich w barwach bardziej racjonalnych i ramach takowych tudzież. Ekscytacja tym stanem trochę mnie jednak... czytaj dalej

komentarze: 1

Rockoholik

Dla wszystkich moich czytelników niespodzianka - tak śpiewałem po trzech latach przerwy podczas sobotniego wieczoru z muzyką i humorem w barze DeCaffencja w Chełmie. Kto nie był - niech żałuje!! Klikajcie w link poniżej! Bartek śpiewa :) czytaj dalej

komentarze: 2
0902phr_01_z_1970_do_yi_big.jpg

Clutch Challenger

                Uwierzycie, że nowy rok może tak dać kopa, że głód życia jest wręcz niepohamowany i dziki jak za dawnych wspaniałych czasów? Cięcia znajomych się przydały, a życie tak jakby się obudziło, jakbym poczuł zgrzyt sprzęgła, a silnik ryknął, żwawo przeklinając ponure harmonie i rozbijając je hałasem cylindrów. Po raz pierwszy od dawna nie czuję w ogóle ciężaru przeszłości. Czuję isk... czytaj dalej

komentarze: 3
road_X6_big.jpg

Ain't Gonna Cry No More Today

                  Spędziłem przecudnego sylwestra z przyjaciółmi. O jednym piwie, przegadaliśmy w kuchni niezliczone godziny, śmiejąc się, paląc papierosy, popijając kawę, jedząc sałatkę, słuchając muzyki dryfującej gdzieś między Deep Purple a Alice In Chains, Hendrixem a śpiewami przy stole zgoła imprezowymi. Wróciłem do domu, nie pędzony kacem, ale chęcią zaśnięcia w swoim łóżku. W godny s... czytaj dalej

komentarze: 3